fotografia
przyrodnicza pt. "POMIĘDZY LASY, GROBLE I SZUWARY"
- Mateusz
Matysiak
wernisaż
wystawy:
05.06.2009
- 03.07.2009
Malarstwo
i rzeźba - Zenon Kaczmarzyk
wernisaż
wystawy:
03.04.2009
- 30.04.2009
Wystawa
poplenerowa
W plenerze udział wzięli:
Iwona Ignaszak, Sylwia Wierzbowska, Agnieszka Lisiak, Bożena Bura,
Agnieszka Sadowska, Zenon Kaczmarzyk,
Andrzej Kołodziejczyk, Roman Stawowy, Aureliusz Paszek, Tomasz
Jezierski,
Mira Zydorczak, Marek Lemański i Krzysztof Czarnek
wernisaż
wystawy:
06.03.2009
- 31.03.2009
Wystawa
ekslibrisów
i grafik świątecznych JERZEGO
NAPIERACZA z kolekcji JÓZEFA ZDUNKA
wernisaż
wystawy:
06.02.2009
- 27.02.2009
Wystawa
fotografii
pt. "ONIRYCZNIE" Mirosława Mizery
wernisaż
wystawy:
05.12.2008
- 09.01.2009
Wystawa
rzeźby Andrzeja
Kołodziejczyka
wernisaż
wystawy:
19.11
- 28.11.2008
Wystawa
pokonkursowa 13 Ogólnopolskiego Festiwalu Dziecięcegoo
Tematyce Ekologicznej - Krotoszyn 2008
17.10
- 16.11.2008
PABLO
PICASSO, JUAN MIRÓ, HENRI MATISSE - Grafiki mistrzów
Wystawa
90 oryginalnych grafik mistrzów.
wernisaż
wystawy:
Pablo Picasso - cykl litografii, które stanowią ilustrację
do opowiadania “Carmen” Prospera
Merime. Ponadto
4 prace z tzw. “sekretnej kolekcji”. Są to litografie wykonane według rysunków, które
Picasso pokazywał tylko nielicznym przyjaciołom. Przedstawiają one bardzo frywolne akty kobiece.Na wystawie znajdują się także prace ukazujące ulubione motywy artysty: corridę, gołąbka pokoju,
tematykę cyrkową oraz kilka portretów towarzyszek życia, np. portret Jacqueline
Roque, którą Picasso poznał gdy miał 62 lata, a Jacqueline 20. Przeżyli razem jeszcze 30 lat.
Henri Matisse - litografie wykonane dla 35 i 36 numeru “Verve” - czasopisma artystyczno-kulturalnego wydawanego w Paryżu w latach 1937-60. Do każdego wydania tego czasopisma
dodawano oryginalne litografie różnych artystów. Wspólnie z “Verve” i dla
”Verve” tworzyli niemal wszyscy znani dziś zachodni artyści. Matisse zaprojektował okładkę do tego podwójnego
numeru, który
w całości został poświęcony ostatnim latom jego
twórczości. Na potrzeby tego
numeru osobiście nadzorował tworzenie litografii, które zostały dołączone do czasopisma.
Joan
Miró - większość prac prezentowanych na wystawie pochodzi z
“Lithographu”. Był to sześciotomowy wykaz wszystkich litografii jakie wykonał malarz. Zawiera on opisy prac wraz
z charakterystyka papieru, na którym zostały wykonane, podaje wysokość nakładów itd.
Miro postanowił wydać jego ekskluzywną edycję, do której dodał kilkadziesiąt własnych
litografii. Wszystkie te litografie prezentowane są na wystawie.
05.07
- 01.08.2008
Wystawa
fotograficzna "ŚWIATŁO-CIEŃ"
Klub
Art
wernisaż
wystawy:
16.06
- 03.07.2008
Wystawa
ceramiki
unikatowej Jerzego Fornalika
"...
A JEDNAK MOŻNA"
Jerzy
Fornalik - urodził się 12 kwietnia 1953 r. w Śliwnie, małej
wsi w okolicach Poznania. Kiedy rodzice wychodzili do pracy na
roli, on oddawał się swojej pasji - ceramice. Swoje prace
wypalał w piecu kuchennym. Później przyszedł czas nauki i
zaniechał swojemu zainteresowaniu. Po ukończeniu szkoły
pedagogicznej na rok przyjeżdża do Borzęciczek, by tam dzieci
specjalnej troski uczyć plastyki - został do dzisiaj. Nie ukończył
żadnej szkoły plastycznej, o sobie mówi "Janko
Muzykant" w dziedzinie sztuk plastycznych. Przez cały czas
ma do czynienia ze sztuką, organizując warsztaty, plenery
plastyczne. W wieku 55 lat zdał sobie sprawę, że Bóg
obdarował go wieloma talentami, a on skrzętnie je zakopał. Na
zakręcie swojego życia doszedł do wniosku, że czas najwyższy
odkopać jeden z talentów i rozmnożyć go - wybrał ceramikę.
Dzisiaj kieruje Zakładem Aktywności Zawodowej w Koźminie
Wielkopolskim, gdzie utworzył pracownię ceramiczną. Chce
rehabilitować osoby niepełnosprawne przez sztukę (ceramikę
artystyczną). Obecnie cały wolny czas poświęca swojej pasji,
tworząc nowe, przemyślane, a niekiedy dziwne formy ceramiczne.
Twierdzi, że dla realizacji swoich planów i marzeń zawsze
jest czas i miejsce.
05.05
- 31.05.2008
Wystawa
prac
artystów z galerii Uhrturm (Wieża Zegarowa) w
Dierdorfie.
W
wystawie wzięli udział: Axel
Riedrich, Helga Gans-Eichler, Uwe Langnickel, Ulrich Christian,
Karl-Heinz Dominicus.
:: Więcej informacji o autorach prac ::
kliknij
TUTAJ ::
28.03
- 25.04.2008
Wystawa
fotografii
klubu Blenda
"7
GRZECHÓW GŁÓWNYCH"
wybrane
fotografie:
wernisaż
wystawy:
14.02
- 14.03.2008
Wystawa
ceramiki unikatowej oraz wykład Marii Podskarbi - Hebisz
"CERAMIKA
JAKO TWORZYWO W POSZUKIWANIU WŁASNEJ PRZESTRZENI RZEŹBIARSKIEJ"
Wystawa
fotografii
z Izraelaw
ramach festiwalu Pozytywne Wibracje
19.08
- 14.09.2007
Wystawa
fotografii
klubu BLENDA
"FONTENAY
LE COMTE W OBIEKTYWIE KLUBU BLENDA"
11.05
- 31.05.2007
wystawa
fotografii Bartka Blechy
"SENS
I WARTOŚCI"
02.06
- 29.06.2007
wystawa
malarstwa
i ceramiki Sylwii
Wierzbowskiej
"POZNAWANIE,
PODRÓŻOWANIE"
13.04
- 05.05.2007
Wystawa
"INDIAŃSKI ŚWIAT"
wernisaż
wystawy:
11.04
- 30.04.2007
"3 X TALENT"
Wystawa
prac trzech młodych krotoszynianek: Liliany Paluszkiewicz, Angeliny Brodziak i Natalii Wiśniewskiej
LILIANA PALUSZKIEWICZ
Od prawie 21 lat
czyli od zawsze mieszkam w tym małym, przyjaznym miasteczku -
Krotoszynie. Obecnie to co robię nie wiąże się ze sztuką,
ponieważ studiuję administracje publiczną a na co dzień
pracuję. Wcześniej ukończyłam technikum geodezyjne w
Ostrowie Wlkp. Moja przygoda ze sztuką zaczęła się dość
dawno, już jako dziecko lubiłam coś stworzyć na papierze.
Moją pasją jest rysowanie i głównie są to: pastele, węgiel,
ołówek. W celu osiągnięcia dodatkowych umiejętności i
ciekawych informacji o sztuce uczęszczałam na zajęcia
plastyczne zarówno w Krotoszynie jak i Ostrowie Wlkp., gdzie
poznałam bardzo ciekawych ludzi z pasją. Kiedy sięgam po narzędzia
i zaczynam tworzyć nie ma niczego innego poza sztuką. Jest to
pewnego rodzaju ucieczka od codziennego szarego świata, który
można sobie “pokolorować”. Tematy moich prac są bardzo zróżnicowane
w zależności od tego co jest w głębi duszy. “Sztuka (...)
jest odtworzeniem życia duszy we wszystkich jej przejawach,
niezależnie od tego, czy są dobre, czy złe, brzydkie czy piękne”.
ANGELINA BRODZIAK
Uczęszczam do klasy
maturalnej różowej szkoły w Ostrowie Wlkp., interesuje mnie sztuka pod wszelakim jej obliczem dlatego też często pusta przestrzeń staje się miejscem moich eksperymentów plastycznych. Rzeźba to od niedawna moja nowa pasja.
NATALIA WIŚNIEWSKA
Uczę się w drugiej klasie gimnazjum. Już jako małe dziecko bardzo lubiłam rysować. Rysowałam po meblach, za co byłam karcona, a w moim pokoju roiło się od kolorowych rysunków. W szkole zdobyłam wiedzę i rozwinęłam swe umiejętności malarskie. Brałam udział w licznych konkursach plastycznych, gdzie zdobywałam nagrody i wyróżnienia. Duży wpływ na mój rozwój plastyczny miała pani Janina Olenderek, moja nauczycielka sztuki, która zachęcała i mobilizowała mnie do rozwijania swoich umiejętności. Moje malowanie sprawia mi ogromna przyjemność. Lubię eksperymentować z różnymi technikami. Zachwyca mnie przyroda, dlatego to pejzaże są głównymi tematami moich prac.
02.03
- 30.03.2007
Wystawa
fotografii
m.in. Pawła Płócienniczaka
"W
CZTERDZIEŚCI ZDJĘĆ DOOKOŁA BAŁTYKU"
19.01
- 05.02.2007
wystawa
pokonkursowa: "Twórczość plastyczna
inspirowana
muzyką dawną" - Schola
Cantorum
24.11
- 10.12.2006
wystawa
pokonkursowa 11 Ogólnopolskiego Festiwalu Dziecięcegoo
Tematyce Ekologicznej
01-20.11.2006
Rysunki
:: Przemysław
Kępa
Przemek
Kępa
Urodziłem się 18 maja 1962 roku w Krotoszynie. Tu uczęszczałem do szkoły podstawowej nr 8 i do
Technikum Przemysłu Mięsnego. Następnie podjąłem studia na Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Po jej ukończeniu
zamieszkałem nad morzem, potem pojechałem do Berlina, by wreszcie osiąść w Austrii pod Wiedniem, gdzie mieszkam do dziś.
Chętnie wracam do Krotoszyna z którym czuję się związany. Rysowaniem zająłem się stosunkowo niedawno. Miałem już wystawy w Austrii i w Krotoszynie.
Tematy, które mnie interesują to architektura, portrety i konie. Zapraszam do obejrzenia moich rysunków i życzę miłych wrażeń.
14-31.10.2006
Fotografia
:: Jacek
Szymański
Jacek
Szymański
"...romans z fotografią rozpoczął się bardzo wcześnie jeszcze kiedy byłem w Polsce. To co w dzieciństwie
było tylko moim hobby przerodziło się w profesje. Poprzez czas i różne kraje zajmowałem się różnymi
dziedzinami fotografii od technicznej ciemni, fotografii teatralnej i reporterskiej do portretów.
Obecnie mieszkam w Ottawie stolicy Kanady już od ładnych paru lat bo od 1986 r. i pracuje w Kanadyjskim
Ministerstwie Obrony jako edytor i administrator internetowej, fotograficznej bazy danych.
A w dużym skrócie jestem “pomostem” pomiędzy fotografami towarzyszącymi kanadyjskim żołnierzom
w różnych zakątkach świata a przedstawicielami mediów. Zajmuje się także szkoleniem młodych fotografów i przygotowuje ich do roli fotoreporterów.
Cieszę się , że fotografia miała i ma duży wpływ na moje życie, pozwoliła nie tylko zdobyć
dobry zawód ale przede wszystkim nauczyła mnie patrzenia na świat i dostrzegania tysięcy kolorów i odcieni życia.
Ma tez ogromny wpływ na mój stosunek do ludzi i pojmowania ich problemów
a tez cieszenia się ich radościami. Dziękuje za zainteresowanie moimi obrazami
- wspomnieniami z Chile, krajem pięknym i bardzo prawdziwym chociaż może trochę prymitywnym a przede wszystkim bardzo odległym od Polski.
Życzę wszystkim, którzy tutaj zajrzą dużo szczęścia zdrowia i prawdziwej wielkiej miłości.
/Jacek Szymański, www.jacek.ca
Chile, skok w tajemnice.
Kto i dlaczego nazwał 6000 km pas kamienistej materii Andów, negocjujących współistnienie z
burzliwymi wodami Pacyfiku. Są różne teorie, ale prawda, zagubiona a może ukryta
pomiędzy posagami wyspy wielkanocnej, czeka na tego wybranego, aby się jemu odsłonić.
Czy zdarzy się to Tobie, czy komuś innemu za następne 2000 lat? A wracając do historii.
Jest rok 1535. Diego de Almagro, Spanish conquistador, nie mając już siły
otworzyć oczu, nie kontrolując ilości wylewającej się krwi poprzez kłute rany, majaczy a może naprawdę słyszy
“Chile" w tej samej chwili gdy przebija go na
wylot meczet walczącego z nim przywódcy plemienia Mapuche. Chile - prawdopodobnie znaczyło "tutaj się kończy twoja ziemska posiadłość"
Zostało to zarejestrowane poprzez paru żołnierzy którym udało się oszukać śmierć,
i odtąd słowo Chile zaczęło określać ten bogaty w historię, przyrodę i tajemnicę
pas ziemi ,gdzie woda, ziemia i ogień wulkanów spalających powietrze stopiło się w harmonie istnienia.
07.2006
plener
ceramiczno - malarski
08
- 09.2006
wystawa
poplenerowa
W
wystawie poplenerowej wzięli udział: Witalij Sadowski,
Mirosława "Mira" Zydorczak, Roman Stawowy, Sylwia
Wierzbowska, Zenon Kaczmarzyk, Aureliusz Paszek, Daria Podemska,
Tomasz Jezierski, Agnieszka Lisiak "Skórka", Maria
Piekarz, Beata Ulbrych, Marco Mouth, Igor Khalko.
Roman
Stawowy
Aureliusz
Paszek
Tomasz
Jezierski
Witalij
Sadowski
Maria
Piekarz
Mirosława
"Mira" Zydorczak
Daria
Podemska
Beata
Ulbrych
Sylwia
Wierzbowska
Agnieszka
Lisiak "Skórka"
Daria
Podemska
Beata
Ulbrych
16.06
- 21.07.2006
Malarstwo
:: Wiktor Jerzy Jędrzejak
Wiktor Jerzy
Jędrzejak
Urodzony w 1956 roku w Kaliszu.
Studia w WSP w Częstochowie.
Brał udział w blisko 100 wystawach zbiorowych m.in. we Wrocławiu,
Toruniu, Bielsku-Białej, Ostrowie Wlkp., Syros
(Grecja) i w
Nowym Jorku. Ma na swoim koncie 26 wystaw indywidualnych
m. in. w Nowym Jorku, Berlinie, Heerenveen, Hamm, Heerhugooward,
Aichach,
Warszawie, Tokio,
Poznaniu, Łodzi, Kaliszu, Ostrowie Wlkp. Laureat dwudziestu jeden malarskich konkursów ogólnopolskich.
Poszukiwacz starych przedmiotów i ukrytego w nich czasu. Więcej o
autorze: www.jedrzejak.pl
17.05
- 09.06.2006
Malarstwo
:: Grzegorz
Ratajczyk
Grzegorz Ratajczyk,
urodzony 20 stycznia 1960 roku w Krotoszynie. W latach 80' studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu.
W 1985 roku otrzymał dyplom z wyróżnieniem z malarstwa w pracowni Norberta Skupniewicza.
W roku 1986 otrzymał stypendium im. M. Dokowicz do Francji. Jest wykładowcą akademickim, prowadzi pracownię malarstwa na ASP w Poznaniu.
“... Porządkowanie...
On niczego nie oczyszcza na obrazach, raczej poszukuje wąskich ścieżek ciągnąc pędzel przeciska się miedzy szczeblami parkanu utraconych okolic.
I wygrywa na płocie muzykę kołatki. Jak chłopiec biegnący z patykiem, wygrywa na płocie muzykę kołatki. Przyspiesza, nabiera czerwieni, chłonie oślepiające błyski, przebijające się przez szczeliny.
Chcąc widzieć świetlistość musi biec coraz szybciej . W takim biegu forma
i metafora zatyka oddech i ... nawet gdyby pozostał ledwie ślad po rozdrapanym
powietrzu trzeba zaryzykować.” Andrzej Sikorski, Poznań 10 kwietnia 2001
Wystawy indywidualne: 1987 - Galeria Sztuki “FARBIARNIA” - Kraków ,malarstwo i grafika;
1988 - Galeria Sztuki “DESANT” - Poznań, malarstwo; 1989 - Galeria Sztuki “BRAMA KRÓLEWSKA” - Szczecin BWA, malarstwo;
1989 - Galeria Sztuki “NOWA” - Zielona Góra, malarstwo; 1989 - BWA Białystok, malarstwo, grafika, rysunek;
1991 - Muzeum Ziemi Kaliskiej - Kalisz, malarstwo; 1991 - “CENTRO ARTISTO CURTURALE - Gubbio, malarstwo, grafika,
1991 - ASSOCIAZIONE ITALIANA CULTURA - Gubbio, malarstwo, grafika, 1991 - Galerie
Sztuki 90, Salon Sztuki ARTOEN - Bruksela, malarstwo; 1991 - Institut Fur
Kultur Der Republik Polen - Leipzig , malarstwo; 1991 - Galeria Sztuki
“BOOK SERVICE” - Poznań, grafika; 1992 - Rennes - Francja, malarstwo;
1994 - Galeria Sztuki “ART STUDIO” - Warszawa, rysunek, grafika; 1996
- Galeria Sztuki “WODNA” - Poznań, malarstwo, grafika; 1996 - Muzeum
M. Kopernika -Frombork, malarstwo; 1996 - Muzeum Sztuki Współczesnej -
PROFIL - Poznań, malarstwo; 1997 - Galeria Miejska w Mosinie, malarstwo;
1998 - Zamek w Głogowie , malarstwo; 1998 - BWA - Krynica, malarstwo;
1998 - Kirchengemeinde - Salvador - Berlin, malarstwo, rysunek; 2000 -
Galeria Sztuki Współczesnej “PROFIL” - Poznań; 2002 - Galeria
Miejska w Mosinie “Portrety Wincentego Różańskiego”, malarstwo,
rysunek; 2003 - Galeria EL - Elbląg, malarstwo; 2003 - Galeria CARO -
Poznań, malarstwo; 2004 - Muzeum Ziemi Myśliborskiej - Myślibórz,
malarstwo.
07.04-07.05.2006
Malarstwo
:: Maria
Hebisz
WERNISAŻ
Maria
Hebisz,
urodzona we Wrocławiu w 1980 roku. Absolwentka Państwowego Liceum Sztuk
Plastycznych im. Piotra Potworowskiego w Poznaniu (1995-2000). Dyplom uzyskała
z wyróżnieniem w 2000 roku. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza
w Poznaniu. Studia licencjackie (2000-2003) i magisterskie (2003-2006) na
kierunku Edukacja Artystyczna w zakresie sztuk plastycznych na
Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu na Wydziale Pedagogiczno -
Artystycznym. Praca licencjacka "Sztuka Kultur Andyjskich przed
hegemonią Inków" napisana pod kierunkiem dr Iwony Barańskiej.
Licencjacki dyplom artystyczny w pracowni grafiki prof. Andrzeja Nawrota.
Praca magisterska "Społeczności regionów Huancayo i Huancavelica
wobec współczesnych procesów edukacyjnych zachodzących w Peru"
napisana pod kierunkiem prof. dr hab. Jaromira Jeszke, recenzowana przez
prof. dr hab. Aleksandra Posern - Zielińskiego. Magisterski dyplom
artystyczny zrealizowany w pracowni malarstwa prof. Andrzeja Niekrasza i w
pracowni grafiki prof. Andrzeja Nawrota. Od roku 2001 wspólnie z Marią
Piekarz tworzy grupę Maria&Maria. Podróże artystyczne i badawcze:
Niemcy, Francja, Włochy, Grecja, Peru.
Udział
w ważniejszych wystawach i plenerach: 2000
r.: "Jacy Jesteśmy" - Powiatowa Galeria Sztuki Współczesnej w
Ostrowie Wlkp., 2002 r.:"Ars
Universitatis" - II Konkurs Sztuk Plastycznych UAM Poznań, 2002 r.:
"W Obiektywie 2001" - pokonkursowa wystawa fotograficzna w
Galerii "Wieża Ciśnień" w Kaliszu, 2002 r.: "Korczakowcy dzieciom" - Muzeum Okręgowe Ziemi
Kaliskiej, 2002 r.: "Begegnungen
auf der Documenta 11" - wystawa fotografii w Kasseler Sparkasse w
Kassel, Niemcy, 2003 r.: Wystawa Dyplomowa - Muzeum Okręgowe Ziemi
Kaliskiej, 2005 r.: "Jacy Jesteśmy" - wystawa twórczości
artystów ostrowskich w Nordhausen i Delitzsch, Niemcy.
01.03
- 20.03.2006
wystawa
malarstwa i grafikiMarysi
Piekarz
25.01
- 28.02.2006
"KRAJOBRAZ
PRZYRODNICZY"
wystawa
fotografii Dariusza Gwiazdowicza
01.01
- 20.01.2006
wystawa
pokonkursowa: "Twórczość plastyczna
inspirowana
muzyką dawną - Schola
Cantorum"
20.10
- 20.11.2005
Malarstwo
:: Jacek
Wróbel
Jacek Wróbeljest malarzem wizji. Spotkanie z jego malarstwem otwiera w odbiorcy wymiar niecodzienny, rodem z krańców realnej rzeczywistości. W gorących i chłodnych przestrzeniach zjawiskowych fantasmagorii Wróbla pojawiają się postacie, fragmenty miast, świątyń, jezior, głębin morskich i kosmicznych bezkresów - ba, nawet wyłaniająca się z mgieł i oparów lokomotywa zdaje się nie należeć do naszego świata. Wszystko w obrazach Wróbla rozgrywa się w niesamowicie rozświetlonych strefach, a rozświetlenie to nasycane jest czerwieniami, oranżami i żółciami kontrastującymi z brunatnymi połaciami ciężkiego mroku, czasami nocy owianej mistyczną lub surrealistyczną grozą. Na swój sposób płótna Jacka Wróbla są uduchowione i przeniknięte psychiczną atmosferą wewnętrznego przeżycia. Malarz zdaje się być krańcowo introwertyczny, chociaż pietyzm i dbałość o szczegół w obrazie nie są mu obce. Potrafi bowiem wpisać w tajemniczą głębię jakieś pejzażowej czy podwodnej mgławicy cierpiącą, skupioną, lub na wpół senną twarz Chrystusa albo opalizującą punkcikami świateł sylwetkę delfina.
Obrazy te, jak i wiele innych, są niezwykle muzyczne, ale muzyczność ta nie jest zawarta wyłącznie w samym przedstawieniu czy temacie, lecz w środkach wyrazu typowo plastycznych. Napięcia kontrastów walorowych i kolorystycznych, jak również mocno brzmiące nasycenia czystych barw tworzą ową muzyczność odbieraną poprzez oczy, a nie poprzez ucho. Wprawdzie
Jacek Wróbel
przyznaje się do inspiracji w swoich niektórych obrazach utworami
Tomasza Budzyńskiego,
lidera rockowego (chrześcijańskiego) zespołu
Armia.
Droga do własnej twórczości malarskiej Jacka Wróbla jest nietypowa. Z fachowych szkół ukończył pomaturalne studium konserwacji w Tarnowie. Na podstawie prac został przyjęty do Związku Polskich Artystów Plastyków, co można uznać za sukces, bo przecież ZPAP jest stowarzyszeniem zrzeszającym profesjonalnych artystów sztuk pięknych. Pomimo różnych życiowych doświadczeń, tworzy i jego ambicją jest pokazywanie prac nie tylko na zbiorowych, środowiskowych salonach i ekspozycjach, ale również stara się prezentować publiczności wystawy indywidualne.
Godne podziwu są jego fascynacje i upór aby zaistnieć jako artysta, aby żyć zgodnie ze swoją pasją i upodobaniami.
Prof. Stanisław Tabisz
16.09
- 07.10.2005
Fotografia
:: Darek
Jajor
“Przychodzić
bez przywitania i odchodzić bez pożegnania, i być obcym przybyszem przy każdym ognisku,
to nie jest mądrość ani też sztuka życia, tylko po prostu nieunikniony los każdego człowieka
w tym obcym świecie. “
Mika Waltari, Turms Nieśmiertelny
Darek Jajor:
“Afryka od oceanu do oceanu” była moją kolejną samotną wyprawą.
Kilka krajów …, kilka tysięcy kilometrów …, kilka fotografii ...
10.06
- 15.07.2005
Malarstwo
:: Janusz Bartkowiak
Miłośnikom
sztuki obrazy Jana
Bartkowiaka kojarzą
się przede wszystkim z nostalgicznymi, romantycznymi pejzażami.
Artysta z łatwością wypracował swój styl ładu (dla niektórych
niepokoju) i harmonii. Nie popadając przy tym w niebezpieczną rutynę.
Swoją wrażliwość estetyczną i umiejętności z powodzeniem
przekazywał młodzieży wyławiają talenty, ucząc kontaktu ze sztuką
pozostawiając uczniowi twórczą swobodę. Po latach artysta postanowił
zmierzyć się ze sztuką abstrakcyjną, zupełnie odległą od dotąd
uprawianej w swojej formie i treści. “Stare i nowe” a także zasługi
na niwie pedagogicznej składają się na obraz wrażliwego artysty i
nauczyciela.
Jan
Bartkowiak -Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu.
Uprawia malarstwo, rzeźbę, rysunek. Wystawa indywidualna - Krotoszyn
1982 r. Udział w wystawach zbiorowych: Krotoszyn, Ostrów Wlkp. Leszno,
Kalisz, Warszawa, Holandia, Niemcy, Francja. Prace znajdują się w
prywatnych zbiorach w kraju oraz Szwecji, Niemczech, Holandii, Francji,
Danii. Nauczyciel krotoszyńskiej oświaty, instruktor KOK - bywalec
galerii.
12.05
- 04.06.2005
Malarstwo
- Grafika :: Kinga Witek
Kinga Witek,
ur. 04.05.1973 w Krotoszynie. Ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych im. Piotra Potworowskiego
w Poznaniu z najwyższymi ocenami w zakresie wystawiennictwa, malarstwa i historii sztuki. Absolwentka
Dolnośląskiej Szkoły Wyższej Edukacji Towarzystwa Wiedzy Powszechnej,
kierunek: pedagogika specjalna - resocjalizacja.
Poza malarstwem i grafiką realizuje się w sztuce użytkowej. Wystawy:
Galeria Sztuki "Bajzel" 1991,
Galeria Sztuki "Refektarz", Krotoszyn 1999,
Galeria "Pod palmami", Kudowa Zdrój 2001,
Galeria Sztuki w Brummen (Holandia) 2005,
liczne wystawy zbiorowe Związku Polskich Artystów Plastyków.
01
- 30.04.2005
Malarstwo
:: Franz Hrlić
Franz
Hrlić,
Chorwat, urodzony w Schwelm ( Niemcy ). Od 7 do 14 roku życia
zamieszkiwał w Australii następnie w Splicie ( Chorwacja ).
Wykształcenie: średnia szkoła plastyczna w Splicie, kierunek - rzeźba
i malarstwo. Od 1983 r. pracował w Zagrzebiu w zakładzie kamieniarskim
( rzeźby w kamieniu, ornamenty, kompozycje liternicze ) oraz w
miejscowości Solin jako rysownik - dokumentalista przy wykopaliskach
archeologicznych (Starożytny Rzym ). W latach 1987 -91 uczęszczał na
zajęcia na Akademii Sztuk Pięknych w Zagrzebiu jako wolny słuchacz.
W1992 r. wyjechał do Niemiec. Tam utrzymywał się z malarstwa,
miniaturowej rzeźby i prac kamieniarskich. W 1993 r. zamieszkał w
Koszalinie, gdzie prowadzi własny zakład kamieniarski o profilu
dekoracji artystycznej.
Na
każdym jego obrazie obecna jest podróż. Wszystkie te bajkowe motywy
mogłyby się tłumaczyć jako rodzaj opisu podróży. Na obrazie
"CYPRYSY " wzrok malarza zatrzymuje się i ogarnia wszystkie
cuda, wszystkie postacie boskiej i ludzkiej komedii pchnięte są w ciszę
- przed nami jest goły widok, rzec by można bez motywu. Widzimy wymyślony
pejzaż, zarazem minimalistyczny i bogaty, naładowany niewidzialnym
dramatem, nie dający się przetłumaczyć na nieartystyczny język.
Wszystko jest spokojne, ale i nie statyczne. Niemi świadkowie to pięć
cyprysów i romantyczna gra obłoków jako wyraz lub odbicie
tajemniczego dramatu, który unosi się za górami oraz powietrzna
perspektywa, która ciągnie się w nieskończoność. Ale to nie jest
obraz końca świata. Jednakże wkradła się nuta elegii, i dalej
niepokonane życie uznaje samego siebie, w zabawie wiecznych
transformacji, cudów z powodu których malarz nie przestaje się
zachwycać. To jest ten znany portret malarza jako wiecznego dziecka, który
chce w zwykłej codzienności dostrzec wyjątkowość lub ją wymyślić,
stworzyć, żeby w swej wewnętrznej pracowni mógł się schować przed
powszechną obojętnością. Coraz bardziej obecna jest bezimienna tęsknota
i most ( jeden z jego częstych motywów), który spaja dwa światy :
widzialny i niewidzialny, wieczny i przemijający. Czasami się malarz
zatraca w mechanicznych ruchach, w niezdecydowaniu lub ociężałości
ducha. Czasami się powtarza, obumiera w zewnętrznych efektach i
bezczynności w usiłowaniu zadziwienia widza. Prawie wszystkie jego
najlepsze prace powstawały w chwilach, kiedy ambicje zostawiał za sobą,
kiedy znikał w zapomnieniu, że stwarza . Chodzi tu o rodzaj stanu, który
mistycy nazywają " zapomnienie zapomnienia " lub "
zatracenie w zatraceniu ". Chwilowo malarz stoi i obserwuje dal,
bezimienną tajemnicę ale nie traci z oczu rzeczywistego ludzkiego los.
Tu jest jednak obecny sen, aby te pejzaże jednego dnia mogły odlecieć
w majestatycznym locie przez obłoki z ostatnim, w końcu pogodzonym
spojrzeniu na cuda tego świata. Oprócz epizodu z podróży, wycieczek
po labiryntach wyobraźni i drogi Wielkiej Nieznanej, w obrazach
FRANZA
HRLIĆA jest jeszcze jeden element
bardzo zaakcentowany: element rozstania.
04
- 30.03.2005
Ceramika
:: Agnieszka Lisiak
Rocznik
1975. Absolwentka UAM w Poznaniu, Wydział Pedagogiczno-Artystyczny w Kaliszu. Dyplom magisterski w pracowni
“Kompozycji i Teorii Formy” u dr Zygmunta Baranka oraz w pracowni “Rzeźby “ u prof. Andrzeja Jocza. Studia podyplomowe na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu - specjalizacja
Rzeźba u prof. Janusza Kucharskiego oraz Ceramika u prof. Krystyny Cybińskiej oraz dr Katarzyny Kielan. Jest
członkiem Koła Ceramicznego “Forma” przy ASP Wrocław
“Kobieta jest przewodnim tematem moich prac. Podjęłam próbę
przedstawienia ciała kobiety skrępowanego gorsetem. Zainspirował mnie do tego “GORSET”,
który miałam okazję
prezentować podczas pokazu mody Mileny Wróblewskiej.
Przylgnął do mnie i scalił ze mną w jedną całość”, stąd powstał
cykl prac rzeźbiarsko - ceramicznych pt. “Gorsetociała”. Moje prace zatrzymują kadr kobiety w formie przetworzonej,
często uproszczonej ale zachowując pewien erotyzm, który staram się wydobyć . Zestawiam formę gładkiego, krągłego
ciała z fakturowymi i patynowanymi partiami gorsetu, które wzbogacam błyskiem szkliw w szczelinach."
04
- 25.02.2005
Malarstwo
:: Tomasz Jezierski
Malarstwo Pana
Tomka Jezierskiego
z Kalisza wynika z jego
bardzo osobistych przeżyć i przemyśleń plastycznych. Jest sumą zdobytych dotychczas na studiach doświadczeń
i wiedzy teoretycznej. Tomasz Jezierski po ukończeniu studiów
licencjackich, w roku akademickim 2002/2003 rozpoczął studia magisterskie w kierowanej przez mnie pracowni malarstwa.
Cechuje go duża pracowitość i aktywność twórcza. Jest bardzo konsekwentny w rozwiązywaniu licznych
problemów malarskich związanych z kompozycją malarska obrazu. Program artystyczny związany z tematem pracy magisterskiej
z malarstwa realizuje w kilku cyklach. Są to bardzo sugestywne w wyrazie plastycznym obrazy o tematyce pejzażowej.
Kompozycje obrazów o stosunkowo silnym natężeniu kolorystycznym i zróżnicowanej fakturze malarskiej, stanowią o bardzo autentycznym
i szczerym przezywaniu natury. W obrazach struktury wizualne zobaczone w naturze zostają poddane dużej interpretacji.
Przetworzone na język wizualny forma i kolor, wnoszą ciekawe elementy malarskie do nowej kolekcji obrazów. Aktywność plastyczna Pana Tomasz Jezierskiego wyraża się udziałem w licznych plenerach malarskich
oraz uczestnictwem w wielu wystawach lokalnych oraz krajowych i zagranicznych.
prof. Andrzej Niekrasz
03
- 31.12.2004
Fotografie
:: Marcin Pawlik
"...Fotografia to narzędzie pozwalające dawać sobie radę ze sprawami, o których wszyscy wiedzą,
ale nie zwracają na nie uwagi. Moje zdjęcia mają za zadanie przedstawić coś, czego nie
dostrzegacie." Emmet Gowin
”Dokument codzienności” to kilkadziesiąt fotografii przedstawiających
zatrzymanie czasu w danej chwili i miejscu. To uchwycenie wycinka życia,
które biegnie z prędkością światła i ciągle przyśpiesza. To fragment
otaczającej nas rzeczywistości, zatrzymanej w kadrze aparatu. Zdjęcia nie
stanowią jedynie zjawiska estetyczno-artystycznego, lecz przede wszystkim
są dokumentem dzisiejszych czasów. Chciałbym poprzez swoje fotografie
zatrzymać niezwykłą atmosferę współczesnej epoki. Obrazy mówią nam
o zwykłych czynnościach i zawodach jakie wykonujemy. Twarze i postacie
fotografowanych osób przekazują wycinek danej chwili i miejsca. Oglądając ludzi przedstawionych na zdjęciach możemy razem z nimi
uczestniczyć w codzienności przemijania, które zostaje utrwalone na wieki.
Być może fotogramy będą przekazem realnego świata w niedalekiej wirtualnej rzeczywistości.
Marcin Pawlik,
rocznik 1975. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików od 2002 r.
Wybrane wystawy zbiorowe :
„Zestawy Autorskie” wystawa ASP Kraków 1997; „JA, SEN, KONSTRUKCJA I CIEŃ” Galeria Foto-Medium-Art
i Galeria Prezentacje, Zamek Wojnowice 1998; „Linia” i 58 innych tematów z warsztatów w Gierałtowie;
Galeria Sztuki, Kłodzko 1998; ”Widowisko Codzienności”, Centrum Kultury Zamek, Poznań 1999;
„Asocjacje”, wystawa zbiorowa, Galeria Działań, Warszawa 2001 : wystawa zbiorowa członków ZPAF „Obszary wyobraźni”, Muzeum
Sztuk Użytkowych, Poznań 2004. Nagroda Główna w konkursie Fotograficznym „Wielkopolska 2000”
w kategorii „Wydarzenie” Poznań 2001; wystawa indywidualna : „Formy
pierwotne” Galeria Refektarz, Krotoszyn 2002 i inne.
05
- 17.11.2004
Grupa Entuzjastów Sztuk Pięknych
Od
stycznia 2004 w Krotoszyńskim Ośrodku Kultury prowadzone są warsztaty
plastyczne, podczas których uczestnicy poznają tajniki sztuk plastycznych i
doskonalą umiejętności rysunkowe i malarskie.
Pomysłodawcą
i prowadzącym zajęcia jest artysta
plastyk -Jan Bartkowiak, absolwent
poznańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Plastycznej
(obecna Akademia Sztuk Pięknych). Prace Bartkowiaka można było oglądać
jesienią w galerii Refektarz na wystawie pt. Bartkowiak po latach.
– Wiele osób zainteresowanych plastyką nachodziło mnie już od lat pytając
o możliwość kształcenia swoich umiejętności plastycznych. Postanowiłem
zorganizować warsztaty przy KOK–u – mówi artysta. Jesienią rozpoczął
się nabór kandydatów, a zajęcia wystartowały w styczniu. W grupie są osoby
w różnym wieku, które łączy zamiłowanie do plastyki. Uczestnicy zajęć
zaczynali od podstaw – martwych natur, zabawy kolorami. Obecnie, pod okiem
prowadzącego, działają indywidualnie według zainteresowań. – Korzystam
z tych zajęć, gdyż interesuję się plastykąi być może będę startowała na studia z nią związane. Myślę o
dekoracji wnętrz – mówi Grażyna Wolniak, uczestniczka warsztatów.
Mieczysław Odasz
Maria Jędrzejczak
Grażyna Wolniak
Mirosława
Zydorczak
Krystyna Połczyńska
Piotr Karolczak
Liliana Paluszkiewicz
Agata
Adamczak
01
- 29.10.2004
Fotografia
:: Karol Gacka
Żywioły
-
inaczej cztery elementy (ogień, powietrze, ziemia i woda),
w obrębie magicznego symbolizmu są podstawowym komponentem
wszystkiego, co istnieje, są jednocześnie widzialne i niewidzialne
fizyczne i duchowe. Są zjawiskami, których swoistość polega na tym,
że to one nas oblegają, ogarniają i potrafią zmienić w jednej krótkiej
chwili otaczający nas krajobraz. Rozpatrywane jako elementy przyrody
nie dają się do końca posiąść i kontrolować, a przez swoją gwałtowność
i zaskakującą moc pokazują ludziom kruchość egzystencji. Inspiracją fryzur i makijaży stała się kobieta jako mieszanina
czterech żywiołów a także jako żywioł sam w sobie. Chcieliśmy przez odpowiednią stylizację nadać modelkom
wygląd, który nawet, je same zadziwił i pozwolił na odkrycie zupełnie innej postaci. Staraliśmy się w każdej z
dziewcząt odszukać głęboko skryte, pierwotne elementy jej natury. Podobnie do otaczającego nas świata, który może
być przyjazny lub niszczycielski, w niewieściej duszy obok uczuć budujących, znajdują się namiętności i cechy
destrukcyjne. Przez nasze poczynania dążyliśmy do ukazania tych sprzeczności. Mieliśmy zamiar odkryć
ambiwalentne stany psychiki kobiecej.
Fotografie:
Karol Gacka, fryzury: Marek Duczmal, wizaż: Wiesława
Strzelecka, asystentka: Daria Witek.
Ogień
Ziemia
Woda
Powietrze
"Powietrze, ogień, woda, ziemia
Żywioły astralnego narodzenia
Przyzywam was teraz, usłużcie mi!
W kręgu dobrze wyznaczonym,
Od klątwy, złorzeczeń ustrzeżony,
Przyzywam was teraz, usłużcie mi!
Taka wola ma i niechaj ona trwa!"
Ogień
- może symbolizować dobro lub zło. Jest
tworzeniem, narodzinami, początkiem, pierwszym światłem i radością.
Potrafi być siłą destrukcyjną, wrogą, należącą do świata
chaosu, palącą wszystko i wszystko obracającą w popiół. Ogień płonie
zarówno w raju jak i w piekle.
Ziemia
- wszystko pochodzi z ziemi i wszystko do niej w końcu powraca.
Dawczyni życia ale również jego niszczycielka. Jest zarówno dzika,
niszczycielska, jak i uprawna, oswojona i dobroczynna.
Woda
- postrzegana jest jako substancja życiodajna
ale jednocześnie groźna. Bez wody giną rośliny i zwierzęta, świat
obraca się w pustynie, ale i nadmiar wód, powódź, wezbranie mórz,
niesie zagładę. Wody można się napić ale też się w niej utopić
Woda to uczucia, emocje, sny i sprawy ukryte w podświadomości.
Powietrze
- jest niewidzialną, aczkolwiek realną
mieszaniną gazów, którą codziennie oddychamy. Nie moglibyśmy bez
niego istnieć. Włada poruszaniem się, odświeżaniem, inteligencją,
inspiruje i pozwala rozprzestrzeniać się informacjom. Podstawową
naturą powietrza jest ulotność i ruch.